Masz pytania? Zadzwoń!

Pon-pt (+48) 728 822 255  ||   Standardowy czas realizacji to 5 dni roboczych

Dzień saksofonu - dowiedz się więcej o tym instrumencie 0
Dzień saksofonu - dowiedz się więcej o tym instrumencie

Adolphe Sax – ojciec instrument 

W 1840 roku powstała idea połączenia drewnianego ustnika z blaszaną rurą, a Adolphe Sax, belgijski konstruktor, rozpoczął budowanie instrumentów, które powstały w siedmiu różnych wariantach: sopraninowej, sopranowej, altowej, tenorowej, barytonowej, basowej i kontrabasowej. Początki nie były łatwe, bo prawdopodobnie po raz pierwszy instrument miał być zaprezentowany na brukselskiej wystawie w 1841 r., ale przesyłka uległa zniszczeniu. Dalej zresztą wcale nie było łatwo.

Problemy z patentem

Sax, podobnie jak każdy inny wynalazca miał pełną świadomość, że musi swój instrument opatentować. Tyle tylko, że uzyskanie wyłącznego prawa wcale nie było sprawą oczywistą. Część niechętnych mu muzyków twierdziła, że tego typu instrument istniał już wcześniej na terenie Niemiec, a nawet powołał Stowarzyszenie Zjednoczonych Twórców Instrumentów, które miało za zadanie przeszkodzić w uzyskaniu przywilejów płynących z wyłączności. Nie dość na tym, podważano innowacyjność Belga, co do wszystkich wcześniejszych wynalazków. Patent udało się uzyskać dopiero sześć lat po powstaniu pierwszego instrumentu.

Geniusz czy szarlatan?

W 1855 roku jury Wystawy Światowej w Paryżu stwierdziło, że saksofon to instrument po prostu doskonały. Faktycznie, dość powszechnie doceniano, że to jeden z instrumentów dętych, który ma niesamowitą siłę ekspresji, a nawet jest zmysłowy i bardzo emocjonalny. Rzecz jasna nie wszyscy podzielali entuzjazm i Sax musiał długo walczyć o realizację głównego celu, czyli umieszczenie instrumentu w składzie orkiestry symfonicznej. Niełatwo też było przekonać klarnecistów i zwolenników starego ładu panującego we francuskich orkiestrach wojskowych. Z czasem jednak sytuacja ulegała zmianie i gdy w 1872 roku orkiestra Garde Republicaine wyruszyła w trasę po Stanach Zjednoczonych, saksofon był już słyszalny na całym świecie.

Witaj, Ameryko!

Orkiestry marszowe z saksofonami zachwyciły Amerykanów, a instrument bez większego wysiłku podbił Nowy Kontynent. Cóż z tego, że już w 1844 roku saksofon znalazł się w składzie orkiestr symfonicznej i z tego, że powstawały nowe kompozycje na ten instrument. Świat zachwycił się nim dopiero wtedy, gdy trafił w dłonie mistrzów w Nowym Orleanie. Prawdopodobnie jazz nie mógłby bez niego istnieć, a na pewno nie brzmiałby tak, jak brzmi. Saksofoniści zaczęli kreować jazzowe style muzyczne, a dyskusje na temat wyższości saksofonu jazzowego nad koncertowym nie ustają. Tyle tylko, czy to naprawdę ważne? Zdecydowanie istotniejsze jest to, że 6 listopada, gdy na dworze deszcz i słota, my możemy przenieść się w świat cudownej muzyki i wspomnieć najwybitniejszych saksofonistów.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl